5 obaw klientek w pracy business managerki

Jak zdobyć pierwsze klientki jako Business Managerka? 5 obaw, które warto oswoić

Podjęłaś decyzję o pracy zdalnej jako Business Managerka. Czujesz ekscytację, ale też niepewność. Wiesz, że chcesz wspierać przedsiębiorczynie w rozwijaniu ich biznesów, tylko skąd wziąć pierwsze klientki? Publikujesz posty, dopracowujesz ofertę, bierzesz udział w szkoleniach i liczysz, że ktoś w końcu napisze.

Kluczowym wyzwaniem jest zbudowanie zaufania, dzięki któremu potencjalna klientka z przekonaniem wybierze właśnie Ciebie jako osobę wspierającą jej biznes.

Pamiętam klientkę, która na pierwszym spotkaniu bardziej zadawała pytania, niż opowiadała o swoim biznesie. Dopiero później powiedziała mi, że wcale nie sprawdzała mojej wiedzy. Chciała zobaczyć, czy potrafię słuchać i czy będzie mogła mi zaufać. Zapamiętałam na zawsze, że w tej pracy kompetencje są bardzo ważne, ale to zaufanie często decyduje o rozpoczęciu współpracy. Jeśli dopiero zastanawiasz się, czym dokładnie zajmuje się Business Managerka, zacznij od tego wpisu.

Zrozum perspektywę Twojej przyszłej klientki

Ona zaczęła prowadzić działalność gospodarczą, aby nie spędzać całego życia w pracy. Chciała większej elastyczności, możliwości podróżowania i zwiedzania świata, więcej spotkań z bliskimi, więcej chwil spędzonych z naturą, więcej czasu na hobby. Tymczasem jej rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej: kalendarz pęka w szwach, skrzynka mailowa nie ma końca, a lista zadań rośnie szybciej, niż jest w stanie ją odhaczać.

To, że zmaga się z coraz większą ilością pracy, oznacza, że jej biznes urósł bardziej, niż myśli. Nowy klient wiąże się z szeregiem działań wykraczających poza realizację usługi lub sprzedaż produktu. Obejmują one przygotowanie i przedstawienie oferty, komunikację mailową, wystawianie faktur, organizację spotkań, koordynację projektu, pilnowanie terminów, aktualizację dokumentów oraz działania marketingowe. Jeśli chcesz wiedzieć, co zrobić zaraz po tym, jak klientka zaakceptuje Twoją ofertę, znajdziesz tam gotowy plan działania. Paradoksem jest to, że klientka pracuje coraz więcej, ale coraz mniej zajmuje się rzeczami, które naprawdę rozwijają jej biznes! Teraz ona potrzebuje siostrzanej dłoni, czyli właśnie Ciebie!

Wiele przedsiębiorczyń odkłada decyzję o delegowaniu, bo ma trudności z zaakceptowaniem faktu, iż ktoś może zrobić coś inaczej, ale również dobrze. Delegowanie przecież nie oznacza oczekiwania kopii własnego sposobu działania.

5 obaw klientek na start współpracy z Tobą w roli Business Managerki

Obawa 1 – „A co, jeśli Business Managerka zrobi coś źle?”

Dobrze zorganizowany biznes opiera się na skutecznych procesach, a nie na bezbłędności jednej osoby. Ustawiony system pomaga wychwycić błędy i szybko je naprawić. Dlatego współpraca z Tobą w roli Business Managerki nie zaczyna się od przekazania wszystkich obowiązków jednego dnia. Jest to proces podzielony na poszczególne etapy: wdrożenie, poznanie firmy, ustalenie standardów i stopniowe przejmowanie odpowiedzialności. Cały proces wdrożenia krok po kroku poznasz w poradniku o onboardingu klienta.

Obawa 2 – „Klienci są przyzwyczajeni do kontaktu ze mną”

Przedsiębiorczynie mogą mieć poczucie, że klient oczekuje właśnie ich odpowiedzi. Dlatego nadal samodzielnie odpisują na wiadomości, organizują spotkania i pilnują terminów. Największą wartość dla klienta stanowi sprawna komunikacja, profesjonalna obsługa i poczucie zaopiekowania. Osobą, która to zapewnia, może być zarówno właścicielka firmy, jak i Business Managerka.

Obawa 3 – „Nikt nie zna mojego biznesu tak dobrze jak ja”

To prawda! Nikt nie zna jej biznesu tak dobrze jak ona. Ale jest dobra wiadomość: wiedzę można przekazać 😉 Dużo trudniej jest uzyskać czas, który ona codziennie poświęca na zadania, których nie musi wykonywać osobiście. Co więcej, proces wdrażania Ciebie jako Business Managerki to dobry moment na uporządkowanie procesów i stworzenie systemu, który działa nawet wtedy, gdy właścicielki nie ma przy komputerze.

Obawa 4 – „To zbyt ważne, żeby oddać to komuś innemu”

Nie każde ważne zadanie wymaga właścicielki biznesu. Przygotowanie oferty, organizacja projektu czy działania marketingowe są istotne, ale nie wymagają jej wiedzy eksperckiej. Potrzebują natomiast dobrej organizacji, uważności i odpowiedzialności. Największą wartością właścicielki jest jej wiedza i wizja, a nie to, że sama wysyła każdą wiadomość czy organizuje każde spotkanie. To właśnie dlatego Ty jako Business Managerka przejmujesz zadania operacyjne, nie po to, aby zastąpić przedsiębiorczynię w podejmowaniu decyzji, ale po to, aby właścicielka biznesu nie musiała zajmować się wszystkim osobiście.

Obawa 5 – „A co, jeśli stracę kontrolę?”

Kontrola i wykonywanie wszystkiego samodzielnie to dwie różne rzeczy. Prawdziwa kontrola polega na tym, że przedsiębiorczyni wie, co się dzieje w jej biznesie w każdej chwili, nawet jeśli nie wykonuje każdego zadania osobiście. Dobrze zorganizowana współpraca z Tobą w roli Business Managerki opiera się na jasnych zasadach: ustalonych procesach, regularnych podsumowaniach, wspólnym planowaniu i przejrzystym podziale odpowiedzialności.

Te obawy nie wynikają z braku zaufania do innych, lecz z ogromu odpowiedzialności, którą od lat właścicielka biznesu bierze na siebie.

Jako Business Managerka wspierasz właścicielkę w uporządkowaniu codziennego funkcjonowania firmy. Przejmujesz odpowiedzialność za wybrane obszary i tworzysz rozwiązania, które usprawniają działanie całego biznesu. Zamiast skupiać się na pojedynczych obowiązkach, patrzysz na biznes całościowo: analizujesz procesy, koordynujesz działania, pilnujesz terminów i dbasz o to, aby wszystkie elementy działały spójnie. Dzięki Tobie właścicielka przestaje być osobą, przez którą musi przejść każda decyzja i każde zadanie.

Co się zmienia w biznesie klientki, gdy zaczyna współpracę z Business Managerką

Twoja przyszła klientka szuka wsparcia, które odciąży ją od odpowiedzialności za codzienną organizację firmy. Oczekuje ona osoby, która przejmie część obowiązków i zadba o sprawny przebieg codziennych działań.

Z czasem zacznie ona zauważać, że nie musi już pamiętać o każdym terminie, kontrolować każdego etapu projektu czy osobiście odpowiadać na każdą wiadomość. Wie, że jest ktoś, kto czuwa nad bieżącymi sprawami i dba o to, aby firma działała sprawnie.

Dzięki temu przestaje skupiać się wyłącznie na tym, co jest pilne, a może wrócić do tego, co jest naprawdę ważne.

Pojawia się przestrzeń na pytania, które wcześniej schodziły na dalszy plan:

  • Jak rozwijać ofertę, aby lepiej odpowiadała potrzebom klientów?
  • Jakie nowe produkty lub usługi warto wprowadzić?
  • W jakim kierunku chce rozwijać swoją markę za rok lub dwa lata?

To właśnie wtedy właścicielka przestaje jedynie prowadzić firmę, a zaczyna świadomie ją rozwijać.

Twoja rola to coś więcej niż dodatkowa para rąk do pracy. Jesteś siostrzaną dłonią, która porządkuje codzienne funkcjonowanie biznesu i sprawia, że firma nie opiera się wyłącznie na właścicielce. I właśnie na tym polega największa wartość takiej współpracy.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że ten wpis był dla Ciebie pomocny. Pamiętaj, że pierwsza klientka podejmuje decyzję zarówno na podstawie Twoich kompetencji, jak i zaufania, którym potrafisz ją obdarzyć. Im lepiej zrozumiesz jej obawy i nauczysz się na nie odpowiadać, tym łatwiej zbudujesz relację opartą na poczuciu bezpieczeństwa i partnerstwie.

Nie musisz mieć za sobą dziesiątek współprac, żeby zdobywać klientki. Zacznij od uważnego słuchania, zadawania właściwych pytań i pokazywania, że potrafisz zadbać o jej biznes z taką samą troską, z jaką dba o niego ona sama. Powodzenia w zdobywaniu pierwszych klientek! Jeśli szukasz sprawdzonej wiedzy o pracy Business Managerki, zaglądaj na blog regularnie: kolejne artykuły już na Ciebie czekają! 😉

A w kursie Business Managerki pokazujemy krok po kroku, jak przygotować się do rozmowy z pierwszą klientką i sprawnie rozpocząć współpracę. Zapisz się na listę oczekujących, a damy Ci znać, kiedy ruszy kolejna edycja.

Autorka

Daria Bokarieva

kursantka 2 edycji Business Managerki
Poznaj Darię na LinkedIn